RECYTATOR VI: (Wiersz Ks. Z. J. Peszkowskiego "Pożegnanie") Nasze rozważania o naszym umiłowanym Ojcu Świętym Janie Pawle II chcielibyśmy zakończyć słowami Księdza Prałata Zdzisława Peszkowskiego: Janie Pawle II, wiemy, jak dobrze być człowiekiem, dzieckiem Bożym, katolikiem, kapłanem, Polakiem!
Janie Pawle II, Święty Papieżu, jesteś wzorem do naśladowania – jak się uczyć o Panu Bogu i Jezusie. Bóg Dobrem jest dla wszystkich. A Ty, Święty Papieżu, który przemawiasz Jego słowami – zmiłuj się nad nami! Tyś, który był sługą Pana – zmiłuj się nad nami! Papieżu, któryś wszystkich ludzi kochał
Karol Józef Wojtyła (ur. 18 maja 1920 w Wadowicach, zm. 2 kwietnia 2005 w Watykanie) - polski duchowny katolicki, arcybiskup krakowski, kardynał, papież (16 października 1978 - 2 kwietnia 2005), sługa Boży Kościoła katolickiego, kawaler Orderu Orła Białego.Ciekawostka O Janie Pawle II 2014-10-13 16:17:37 Napisz pare zdań od siebie o
Już w czasie rekonwalescencji papież Jan Paweł II postanowił, że w rocznicę zamachu, 13 maja 1982 roku, uda się do Fatimy, aby podziękować Matce Bożej i zawierzyć Jej cały świat. W postanowieniu tym umacnił go fakt, że trzecia tajemnica fatimska dotyczyła właśnie zamachu na następcę świętego Piotra.
. Jan Paweł II Arkadiusz Gola2 kwietnia, wyjątkowa data w Polsce. 15 lat temu odszedł Jan Paweł II. Była to wielka strata dla Polaków. Wydarzenie poruszyło Marka Fibica. Autor tekstów z Pszowa napisał wiersz poświęcony Ojcu Świętemu. Prezentujemy go poniżej. [*]... godz. kiedyś stanął nad brzegiem,Szukał ludzi gotowych pójść za nim,Ty byłeś gotowy, poszedłeś za Panem,By tam daleko kierować Watykanem. Takich jak Ty nie było zbyt wielu,Nasz Ty kochany Karolu - przyjacielu,Takiego jak Ty papieża już nie będzie,Choćbyśmy dzisiaj szukali wszędzie. Byłeś jedyny i wyjątkowy,Ty byłeś zawsze na wszystko gotowy,Ty nas jednoczyłeś i pojednywałeś,Ty w nie jedno serce miłość nalałeś,Ty byłeś jak ojciec,Ty byłeś jak brat,Za Tobą podążał ciągle cały świat. Gdy w Polsce na spotkania przychodziliśmy do Ciebie,Ty nam mówiłeś "Jestem u siebie",A na Franciszkańskiej gdy kazałeś już iść spać,To młodzi nie chcieli, bo chcieli tam stać,Być blisko Ciebie, razem z Tobą być, bo po Spotkaniu z Tobą, łatwiej było żyć... Kochałeś Tatry i Zakopane,Tam było zawsze Twe serce do ziemi Ojczystej przyjeżdzać,Stąd zawsze było ciężko był Twój dom i Twe Wadowice,Twoje kochane Polskie okolice. Byłeś pasterzem a my owcami,Ty pozostaniesz na zawsze tu z nami...Santo Subito, na wieki święty,Miej Polskę w opiece nasz Ojcze Święty,A tu w naszych domach, zawsze i wszędzie,O Janie Pawle II pamiętać się będzie... aut. Marek Fibic (2010r.)Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Na zawsze2 kwietnia –smutny dzieńRozpacz, płacz, ciężki poszedł do Pana Swego Nie ma dziewiątą godziną to było,Jego życie z nami się trumna, biała księga i On Słychać milczenie, ostatnie pożegnanie Z NimWiatr przewraca białe stronice lecz nie na zawsze-tylko na chwilęTy jesteś z Panem-ja tu, na ziemi jesteś ze mną, -teraz i tuChcę iść przez życie-według Twoich chcę ciągle słyszeć:zamordowali, okradli, pijany kierowcatam wojna, rozwód, skażona tak jak TyŚmigać na nartach, jeździć na kajaki, jeść kremówki,Szaleć na rowerze, zwiedzać polskie kochać ludzi, być dobrym człowiekiem Tak jak TyChcę, żeby brat dla brata bratem był Chcę tak kochać Polskę –mieć w sercu Ją ! Choć w innym kraju będzie dom. Na zawsze ten dom!Chcę uśmiechu , serca życzliwego Czy to coś nieosiągalnego? Czy my dobrze rozumiemy słowa Twe?To czemu tyle zła na ziemi jest?Tak, wiem,To dla nas test...Czy Go zdamy , tak jak Ty?Czy według Twoich słów potrafimy żyć ? Musi tak być. 2 kwiecień-smutny dzieńRozpacz, płacz, ciężki będziemy pamiętać, Chcę pamiętać....Hanna Utmańczyk
«Nie lękajcie się» — powiedział Jan Paweł II na początku swego pontyfikatu i ten właśnie brak lęku najlepiej charakteryzuje jego posługę na Stolicy św. Piotra. Ojciec Święty ukazał nam, że odwaga połączona z mądrością może wstrząsnąć nawet tym, co wydaje się być niewzruszone. Papież nie oparł się na racjonalnych kalkulacjach, nie poszedł po linii przewidywań mędrców, aby ich zadowolić. Ten wielki człowiek, który odkrył swoje powołanie kapłańskie w mrocznych czasach dominacji faszystowskiej nie lęka się gniewu elit zainteresowanych przede wszystkim obroną przywilejów gwarantujących ich złudną niezawisłość. Odwaga — tak uczono nas w szkole — jest dyspozycją do czynienia dobra nawet w obliczu zagrożenia, nie wyłączając niebezpieczeństwa śmierci. Odwaga nie zależy od wygody, nie ogranicza się ślepo do afirmacji samej siebie, ale konsekwentnie dąży do jasno określonego celu. Odwaga może kosztować, ale może też doprowadzić do chwały. Ilu ludzi byłoby w stanie tak wielkodusznie przebaczyć zamachowcy na własne życie? Odwaga Ojca Świętego poszerzyła horyzonty tego, co nam wszystkim wydawało się niemożliwe. Zanim Jan Paweł II zasiadł na Stolicy Piotrowej, wielu twierdziło, że jesteśmy skazani na powolne rozmycie się i upadek tradycyjnego katolicyzmu, ale Ojciec Święty pokazał nam, jak należy ewangelizować współczesny świat: ponownie zwrócił uwagę Ludu Bożego na najprostsze prawdy, które leżą u podstaw naszej wiary; na prawdy, które wszyscy pragną poznać. Jan Paweł II raz jeszcze uświadomił wierzącym, że nie należy myśleć sloganami, ale trzeba sięgać głębiej. Nauczył ich ufać człowiekowi nawet wtedy, kiedy jego serce jest niespokojne. Nauczył ich słuchać i odpowiadać raczej na najgłębsze potrzeby ludzkiego serca niż kierować się głosem opinii publicznej. W ten sposób Papież wyznaczył im zadanie na następny wiek. Wskazał też na narzędzia i metody, jakimi powinni się posługiwać dla osiągnięcia tego celu. Nikt inny nie byłby w stanie poprowadzić Kościoła w trzecie tysiąclecie tak, jak to czyni obecny Papież. Nie zważając na fanatyków oczekujących końca czasów, Jan Paweł II spokojnie, ale z mocą poucza nas, abyśmy kontemplowali Ojca, Syna i Ducha Świętego. Wskazuje nam też, że aby odnowić się wewnętrznie, musimy zwrócić się ku korzeniom naszej wiary. Papież nie idzie za głosem tych, którzy chcą rozwiązać problemy współczesnej ludzkości za pomocą ideologii. Jan Paweł II wie, że mądrość — tak samo zresztą jak i odwaga — rodzi się z modlitwy; z modlitwy w jedności z Kościołem i w łączności ze świętymi. Ufność, jaką Papież pokłada w modlitwie, jest dla nas przykładem i obroną przed złudą różnorodnej egzotyki duchowej, która zagraża człowiekowi naszych czasów. Deal W. HudsonRedaktor naczelny amerykańskiego miesięcznika«Crisis» Troska o młodzież Pośród wszystkich wielkich postaci naszych czasów Jan Paweł II jest człowiekiem, który patrzy najdalej w przyszłość. Zapoczątkował on proces odnowy, który jest próbą rewizji kultury chrześcijańskiej. Opublikował serię wspaniałych encyklik. Zawarł i objaśnił w nich podstawowe zasady, które leżą u podstaw tej odnowy i prawdopodobnie dokumenty te — obok nowej wersji Katechizmu Kościoła Katolickiego — stanowią najcenniejszy dorobek obecnego pontyfikatu. Encykliką, którą cenię sobie najbardziej, jest Ewangelium vitae. Papież broni i upowszechnia w niej ideę świętości życia ludzkiego jako podstawy reformy porządku moralnego. Dążenie Jana Pawła II do odbudowy świadomości moralnej człowieka nabiera szczególnego znaczenia, gdy zwraca się on do ludzi młodych i do rodzin. Przedmiotem jego największej troski jest młodzież. Nie chce stracić tego pokolenia ludzi dla Kościoła. Papież nigdy nie próbuje uwodzić młodzieży kusząc łatwizną i konformizmem. Wręcz przeciwnie, oczekuje od niej bohaterstwa. W Paryżu powiedział do młodych, że będą musieli zapłacić wysoką cenę za wybór zasad moralnych, które sprzeciwiają się temu, co proponuje im świat. Młodzież, która odpowiada na wezwanie Papieża, staje się symbolem renesansu Kościoła. W centrum tej odnowy stoi Jan Paweł II. Ann Husted BurleighCzłonek redakcji amerykańskiego miesięcznika «Crisis» Człowiek wielkiego serca Na przestrzeni dwudziestu lat pontyfikatu Jan Paweł II nie tylko potwierdził intelektualną pozycję Kościoła i jego wpływ na życie i kształt współczesnego świata, ale dokonał o wiele więcej. Jako człowiek wielkiego serca uświadomił nam przede wszyskim, że Jezus Chrystus żyje w sercach ludzi. Karol Wojtyła jest zakochany w Bogu i tak jak Pan Jezus jest nieustannie w drodze. Spotyka na niej innych ludzi, pozdrawia ich i wyciąga do nich swą dłoń. Historia zapamięta Jana Pawła II jako tego, który zaprowadzał jedność i ukazywał kierunki rozwoju Kościoła, narażonego po Soborze Watykańskim II na podziały i rozbicie wewnętrzne. W wyjątkowy sposób potrafił on połączyć tradycję i prawdy zawarte w wyznaniu wiary z wyczuleniem na oczekiwania współczesnego świata. Przypomniał nam, że to, kim jest człowiek, nie zależy od historii, ale że to ludzkość, przy pomocy Boga, określa historię. W okresie upadku wielu ideologii Jan Paweł II uświadomił nam, że prawdziwym człowiekiem, który autentycznie przeżywa swoją wolność jest tylko ten, kto żyje dla innych. Abp Charles J. Chaput Denver Pasterz Ludu Bożego Cała historia życia Jana Pawła II naznaczona jest cierpieniem. Miał prawie dwadzieścia lat, kiedy do Krakowa weszli Niemcy, by deportować i zabijać. Sprawował Mszę św. prymicyjną, kiedy władzę objął rząd walczący z Kościołem. Został biskupem i żeby dzieci i młodzież uczyć katechizmu, narażał się na wiele trudności. W każdej chwili groziło jakieś niebezpieczeństwo. Tuż po wyborze na Papieża powiedział z balkonu Bazyliki św. Piotra: «Jeżeli się pomylę, to mnie poprawcie». A tymczasem to on, dobry pasterz, prowadzi swoją owczarnię pośród zasadzek i niebezpieczeństw. To właśnie ten kapłan, który przyszedł z daleka, zaczął burzyć mur dzielący świat siłą ideologii i policyjnego oręża. Najpotężniejszym człowiekiem na ziemi jest Bill Clinton, lecz ani on, ani Borys Jelcyn nie zadają sobie pytania: «Ile dywizji ma Papież?» Wiedzą bowiem, że to Karol Wojtyła jest postacią, która dominuje w historii tych dwudziestu lat. Przeciwstawił się marksizmowi i doprowadził do jego kryzysu posługując się słowami Ewangelii. Pojechał do krajów najuboższych, całował ich ziemię i przemawiał do tłumów: jego pontyfikat oznacza również koniec zimnej wojny. Jako pierwszy papież odwiedził rzymską synagogę. Nawiązał stosunki dyplomatyczne z Izraelem i spotkał się z przedstawicielami wszystkich Kościołów. Przyjął Michaiła Gorbaczowa i przeszedł z Helmutem Kohlem przez Bramę Brandenburską. Odwiedził miasta pogrążone w rozpaczy, Sarajewo i Bejrut, a na Kubie stanął obok Fidela Castro. Przyczynił się do upadku komunizmu. Jedna z jego encyklik nosi tytuł: «O pracy ludzkiej». Pierwszym doświadczeniem młodego Karola była praca w fabryce. Dorastał niedaleko Oświęcimia, miejscowości znanej wszystkim jako Auschwitz. Może słyszał gwizd pociągów jadących do ostatniej stacji, Birkenau, do miejscowości położonej wśród brzóz, skąd nie było powrotu. Poznał biedę chłopów w wioskach podobnych do siebie jak dwie krople wody, pola obsiane żytem, jarmarki rojące się od ludzi i wozów, kościoły z chórami pokrytymi kurzem, drewniane figury świętych, Madonny z cierpliwymi oczami służących z folwarku. W Polsce od wieków ludzie godzą się z cierpieniem. I nie jest ona już tylko ojczyzną Mikołaja Kopernika albo Fryderyka Chopina, lecz także Karola Wojtyły, który zostawił zieloną wieżę katedry wawelskiej, by służyć Kościołowi i światu na stolicy św. Piotra. Enzo BiagiPisarz i publicysta włoski Inne wypowiedzi o Janie Pawle II: kard. Józef Glemp kard. Franciszek Macharski kard. Paul Poupard abp Giovanni Battista Re
Odpowiedzi emma3 odpowiedział(a) o 16:30 Mówiłeś o tym co ważneale nie wszyscy słuchaliJak kochać i wybaczaćmyśmy zapominaliI przemierzałeś świat całyby chwalić imię BogaI szedłeś niestrudzonychoć ciężka była Twa drogaTwe słowa były wielkiew Twych oczach zawsze był spokójTo Ty walczyłeś codziennieaby na świecie był pokójKochałeś szczerą miłościątaką w najczystszej postaciLecz człowiek często coś ceni dopiero kiedy to straciMusiałeś zamknąć oczyabyśmy to dojrzeliMusiały zamilknąć Twe ustaabyśmy słuchać zaczęli Karolu, ty żeś oddał życie,oddał je swemu Bogu,Chciałabym Cię zobaczyć,u śmierci mojej żebym się nie bała,na Boga w niebie czekała,on mnie miłością obdarzy."Zaraz się to wydarzy!,Nie możesz tracić nadziei,Ona nigdy nie znika,Wyznaj swe grzechy przed Panem,bo zegar "TYK TYK" czas znika,a zegar tyka i tyka...Janie Pawle II,Coś kochał Boga nad wszystko,pokarz jak swoje życie,prowadzić, aby było dobrze,i dbać o nie należycie. blocked odpowiedział(a) o 19:28 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
krótki wiersz o janie pawle 2